Alkohol za kierownicą - niebezpieczny scenariusz, który wciąż się powtarza
Dwa zdarzenia drogowe, do których doszło w Chojnicach, miały jeden wspólny mianownik, alkohol. Policjanci po raz kolejny apelują o rozsądek i przypominają, że nietrzeźwy kierowca to realne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.
W piątek przed godziną 22 na ulicy Bankowej w Chojnicach doszło do zdarzenia drogowego z udziałem dwóch samochodów osobowych. Z ustaleń policjantów wynika, że 18-letni mieszkaniec Chojnic, kierując hyundaiem, najechał na tył forda, którego kierowca zatrzymał się przed sygnalizatorem świetlnym na czerwonym świetle. Sprawca zdarzenia był kompletnie pijany, badanie policyjnym alkomatem wykazało w jego organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Dodatkowo okazało się, że nie posiadał on prawa jazdy. Pojazd został odholowany na policyjny parking.
Do kolejnego zdarzenia doszło w sobotę, na skrzyżowaniu ulic Żeromskiego i Zapolskiej w Chojnicach. Jak ustalili policjanci, 24-letni kierujący volkswagenem nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu innemu pojazdowi. Mężczyzna był nietrzeźwy, badanie wykazało w jego organizmie blisko promil alkoholu. Dodatkowo posiadał decyzję o cofnięciu uprawnień do kierowania. W wyniku zdarzenia jedna osoba została przewieziona do szpitala.
Oba te przypadki po raz kolejny pokazują, jak niebezpieczne konsekwencje może mieć alkohol za kierownicą. Nietrzeźwi kierujący mają wydłużony czas reakcji, zaburzoną ocenę sytuacji na drodze i podejmują decyzje, które mogą prowadzić do tragedii.
Policjanci apelują o odpowiedzialność i rozsądek:
- nigdy nie wsiadaj za kierownicę po alkoholu, nawet „po jednym”,
- reaguj, gdy widzisz, że nietrzeźwa osoba chce prowadzić pojazd,
- pamiętaj, że alkohol i brak uprawnień to skrajnie niebezpieczne połączenie, które może zakończyć się dramatem.
Bezpieczeństwo na drogach zaczyna się od decyzji każdego z nas. Jedna chwila lekkomyślności może mieć nieodwracalne skutki.

